Dzień 8 maja dla społeczności miasta Biała Podlaska jest ważnym dniem. Obchodzimy w tym dniu święto 34 pp, który stacjonował w naszym mieście przed II wojną światową ponad dwadzieścia lat. Świętujemy też pamięć o poległych włoskich żołnierzach. Martyrologii żołnierzy, którzy sprzeciwili się hitlerowskiemu najeźdźcy i znaleźli na zawsze swoje miejsce w podlaskiej ziemi.

W dniu tym pamiętamy o ich męstwie i pamiętamy, że daleko od rodzin i ojczyzny na cmentarzu w Białej Podlaskiej są z nami. Dzień ten to też święto, które obchodziliśmy po raz pierwszy Bialski Dzień Przyjaźni Polsko – Włoskiej”. Z inicjatywy posła na Sejm RP Adama Abramowicza oraz współpracy Ks. prof. dr hab. Artura J. Katolo prezesa Associazione Nazionale Ex Internati – Filiale in Polonia mogliśmy uczestniczyć w szeregu przedsięwzięć, które zbliżają oba narody i kraje.

W auli Państwowej Szkoły Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej Ambasador Włoch Jego Ekscelencja Pan Allessandro De Pedes wygłosił wykład na temat Unii Europejskiej w dniu dzisiejszym oraz związane z tym szanse, bariery i perspektywy. Podczas wystąpienia Ambasador zwrócił się na koniec ze szczególnym apelem do zebranej młodzieży – Macie wszystkie karty w swoich rękach, wiele zależy od Was. Nie pozwólcie na to, aby ktoś decydował o Waszej przyszłości. Jeżeli widzicie, że coś nie funkcjonuje, to starajcie się to naprawiać, to Wy bądźcie tymi nowymi politykami, tymi ludźmi, którzy chcą coś zmieniać. Jeśli nie, to inni to zrobią za Was. Naprawcie błędy naszego pokolenia i stwórzcie Europę dla ludzi a nie dla elity (…).

Prezes Stowarzyszenia Imediamente z Brindisi przedstawił swoje spostrzeżenia na temat Włoch i Polski jako siostrzanych krajów Europy – W ciągu 72 lat widzieliśmy naszymi oczami rozwój Europy. W naszych sercach narodziły się pozytywne emocje, obawa przed przemocą wojny została zażegnana. Przyjaźń i współuczestnictwo, są naszymi celami. Między Polską a Włochami istnieją więzi historyczne, które trwają od wielu wieków. Nasze hymny narodowe, unikalne na świecie śpiewają o heroizmie i honorze włoskim oraz polskim. Dlatego słusznie się mówi, że Włochy i Polska, to są dwie siostry (…).

Film dokumentalny o eskadrze bombowej Dywizjonu Polskiego w Brindisi oraz wystawa i koncert Zdzisława Marczuka zakończyły część kulturalną uroczystości.

Dalsza część wydarzenia odbyła się na cmentarzu Żołnierzy Włoskich, gdzie odprawiona została Msza św. Polowa w asyście wojskowej kompanii honorowej garnizonu Dęblin z udziałem Ambasadora Włoch, Attache Wojskowego Włoch w Polsce, przedstawiciela Ministra Obrony Narodowej RP, przedstawiciela Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz delegacji Stowarzyszenia Imediamente z Brindisi. Licznie zgromadzeni mieszkańcy z uwagą wysłuchali wystąpień m.in. posła na Sejm RP Adama Abramowicza, dyrektora Departamentu Edukacji, Kultury i Dziedzictwa MON Sławomira Frątczaka, Ambasadora Włoch Jego Ekscelencja Pan Allessandro De Pedes, prezydenta miasta Biała Podlaska Dariusza Stefaniuka. Wszyscy podkreślali ważność tego wydarzenia dla uczczenia poległych i zamordowanych ofiar hitlerowskiego totalitaryzmu. Wspomniano o więziach, jakie łączą oba narody Polski i Włoch w różnych okresach historycznych, wyrażono też nadzieję, że te tragiczne wydarzenia z czasów II wojny światowej nie dotkną już nigdy obywateli żadnego z narodów.

Na koniec uroczystości Poczty sztandarowe, kompania honorowa Wojska Polskiego i młodzież klas mundurowych Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego Państwowej Szkoły Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej oddali cześć bohaterom, składając wiązanki kwiatów przy pomniku na włoskim cmentarzu.

Cieszy ogromnie fakt, że nasze miasto ma wspaniałych przyjaciół we Włoszech, którzy mimo smutnych wspomnień z przeszłości, kontynuują współpracę międzynarodową i z radością przyjeżdżają do Polski do Białej Podlaskiej. Osoba Jego Ekscelencji Pana Allessandro De Pedes jest już rozpoznawana i lubiana w mieście. Wielkie podziękowania się też należą księdzu proboszczowi Jackowi Owsiance parafii Chrystusa Miłosiernego w Białej Podlaskiej, który jak co roku przygotował pięknie obchody rocznicowe na cmentarzu Żołnierzy Włoskich i wspaniale ugościł gości.

Stowarzyszenie Kombatantów Misji Pokojowych ONZ koło nr 43 w Białej Podlaskiej w uroczystościach reprezentowali płk w stan spocz. Jan Sroka, Ryszard Artyszuk, Michał Doroszuk oraz z młodzieżą mundurową liceum ppłk rez. Artur Artecki. Ambasador Włoch Jego Ekscelencja Pan Allessandro De Pedes oraz poseł na Sejm RP Adam Abramowicz osobiście podziękowali wiceprezesowi SKMP ONZ za coroczny udział stowarzyszenia i młodzieży w uroczystościach. Niemały wkład pracy w organizację wydarzenia włożyło Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne “Tłoka”, które reprezentował bialski regionalista Cezary Nowogrodzki.

Trochę historii 

Żołnierze włoscy, którzy przeciwstawili się wypełnianiu rozkazów Niemców w 1943 roku skazani byli na niedolę i zsyłani do obozów jenieckich w całej Europie. Jednym z takich obozów był obóz Stammlager 366 w Białej Podlaskiej.

Bialski Dzień Przyjaźni Polsko – Włoskiej

W obozie wpierw umieszczano jeńców radzieckich i polskich, a od 1943 r. jeńców włoskich. Antoni Kutnik – wówczas mieszkaniec Białej Podlaskiej, tak charakteryzował obóz: „Obóz jeniecki znajdował się na terenie Zofii Lasu, na wschód od kolejki wąskotorowej, natomiast od północy graniczył niemal z rzeką Krzną. Kilkunastohektarowy teren piaszczysty, porosły z rzadka krzewami jałowca i leszczyny(…), Obóz zajmował obszar ok. 11 ha, ok. 100 baraków na terenie obozu, otoczony był drutem kolczastym, w narożach ogrodzenia stały wieże strażnicze z karabinami maszynowymi i reflektorami oświetlającymi w nocy teren obozu (…)”.

Bialski Dzień Przyjaźni Polsko – Włoskiej

Do obozu w sumie deportowano ok. 6000 żołnierzy i oficerów. W 1943 r. istniał również podobóz stalagu 366, w którym pracowali włoscy jeńcy (komando robocze liczyło od 200 do 300 osób). Znajdował się on na ul. Sidorskiej i Kościuszki. Obóz składał się z kilku drewnianych baraków, ogrodzonych drutem kolczastym. Komando robocze pracowało w składach siana i słomy na terenie tzw. Vinety, w magazynach żywnościowych i mundurowych przy ul. Kościuszki, na terenie dawnej Powiatowej Komendy Uzupełnień, a także przy wyładunku i załadunku wozów konnych, samochodów i wagonów na stacji kolejowej. Część jeńców z tego komanda pracowało na lotnisku Luftwaffe w Białej.

Bialski Dzień Przyjaźni Polsko – Włoskiej

Włosi przetrzymywani w obozie nie wytrzymywali obozowego życia, umierali masowo, po kilkanaście osób dziennie. Z początku ciała grzebane były na terenie obozu, potem urządzono specjalny cmentarz za miastem (przy dzisiejszej ul. Włoskiej). Obecnie cmentarz zlokalizowany jest w brzozowym lasku i ma dwa rzędy zbiorowych mogił jenieckich. W głębi znajduje się pomnik dłuta rzeźbiarza z Nałęczowa Jarosława Olejnickiego, który przedstawia postać bez głowy, z rozłożonymi rękoma, w którą wtopiono szkielety ludzkie. Na pomniku widnieje napis w języku polskim i włoskim: „Tu spoczywają żołnierzy włoscy zamordowani w latach 1943-1944 przez faszystów niemieckich”. Na cmentarzu spoczywa 406 żołnierzy włoskich, sześciu z nich zidentyfikowano z imienia i nazwiska.

Pamięć o ludziach, którzy umarli jest ważna zawsze, bez względu na narodowość. Tym bardziej jest potrzebna, kiedy dotyka pomordowanych lub zmarłych w wyniku nieludzkiego traktowania a ich groby są daleko od domów rodzin. Takie uroczystości przypominają trudną historię w wymiarze lokalnym, ale są dzięki temu dobrą lekcją i przestrogą na przeszłość a jednocześnie wielką pracą na rzecz utrwalania historii.


Materiał: Radiobiper.info
Relacja: Artur Artecki / Jakub(OvO)Sowa
Historia: Jakub(OvO)Sowa
Zdjęcia: Gwalbert Krzewicki / Jakub(OvO)Sowa
Źródła:  Zbrodnie hitlerowskie w regionie bialskopodlaskim 1939-1944 / Jerzy Doroszuk, Czesław Remesz, Ryszard Sielski, Jerzy Sroka ; red. nauk. Marian Kowalski ; Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie. Delegatura w Białej Podlaskiej. – Lublin : Wydaw. Lubelskie, 1977